wędkarstwo
dla junioradla senioraatlas ryb

Szukaj

 

Mapa pogody

15,5°
14°
13°
12,5°
16°
14,5°
14°
14°
14°
14°
15,5°
16°
15°
15°
16°
14,5°

Ostatnio dodane galerie zdjęć



robcio12175


Dodał wedkarz Piotr Paul

wedkarz

Woźniki 167 Lgota Wielka,
97-565 Lgota Wielka
Tel.: 505032069, GG:
MOTTO: Niewiedza jest błogosławieństwem

Nie lubię tego robić no ale cóż. Fajny portal zapraszam wszystkich do uczestnictwa. Myślę właśnie, że i to kochani sprawi wiele przyjemności. Tak więc zapraszam SERDECZNIE....

Zestaw ze spławikiem przelotowym

   Zestawów odległościowych ze spławikiem przelotowym używa się na łowiskach ze stojącą wodą. Najlepiej zdają egzamin wtedy, gdy łowi się dalej niż 10 metrów od brzegu, a łowisko jest głębsze niż 2 metry. Za specjalistów w tej dziedzinie uchodzą Anglicy, Francuzi i Włosi. Podane tutaj wskazówki opierają się na ich doświadczeniu. Na kołowrotek nawija się żyłkę o średnicy około 0,16 – 0,22 mm. Przy tej grubości żyłka ma dostateczną wytrzymałość i mało prawdopodobne, aby podczas rzutu się zerwała. Jest zarazem wystarczająco cienka, aby zestaw można było rzucać daleko.

Budowa Zestawu

    Po przeciągnięciu żyłki przez przelotki nawleka się na niż stoper sznurkowy kupowany w sklepach. Teraz nawleka się koralik, który będzie blokował spławik. Warto tutaj wspomnieć, że większość stoperów przesuwa się po żyłce po wykonaniu zacięcia, trzeba, więc co jakiś czas kontrolować ustawienia gruntu. Następnie nawleka się na żyłkę mały krętlik z agrafką, najlepiej numer 18 – 20 a do agrafki przyczepia się spławik.
    Popularne jest używanie wagglerów z własnym dociążeniem. Gdy na przykład łowi się na 20 metrach podczas słabego wiatru, należy użyć spławika 4 + 1, co oznacza, że spławik ma w swoim korpusie dociążenie własne o wadze 4 gramy, a na żyłce należy zacisnąć ciężarki o łącznej wadze 1 gram. Gdy łowi się dalej lub, gdy wzrasta siła wiatru, dociążenie własne spławika powinno być większe. Przy silnym wietrze, gdy chce łowić się delikatnie na 40 metrze od brzegu używa się spławika 10 + 2.
    Po krętliku nawleka się na żyłkę dwa gumowe stopery. Mają one amortyzować uderzenie spławika w śruciny podczas zarzucania zestawu i holowania ryb.
    Kolejna czynność to wyważenie spławika śrucinami. Można to zrobić w domu (w głębokim wiadrze lub wannie) albo w łowisku, tuż przy brzegu. Śrucin powinno być od 5 do 7, o jednakowej wadze plus jedna, od nich mniejsza, którą montuje się najbliżej haczyka. Gdy na przykład spławik wymaga dociążenia 2 gramy, to zakłada się na żyłce 6 śrucin 0,3 grama (razem 1,8 grama) i jedną śrucinę dociążającą 0,2 grama. To jednak teoria, a bardzo często w praktyce okazuje się, że spławik wymaga trochę większego lub rzadziej mniejszego dociążenia niż to zaleca producent w opisie na korpusie spławika. W każdym przypadku dowarzenie powinno być takie, żeby z wody wystawało tylko od 3 do 5 centymetrów antenki.
    Po zaciśnięciu śrucin należyte przesunąć kilka razy po końcowym fragmencie żyłki (tępią się w tedy ostre krawędzie ołowiu), a następnie nasunąć na żyłkę nieco dalej. Zniszczony zaciskiem i przesuwaniem fragment żyłki odcina się i wiąże się pętelką do przyponu lub krętlika. Dopiero wtedy przywiązuje się przypon. Przeważnie używa się przyponów o średnicy 0,12 – 0,14 mm, w wyjątkowych przypadkach 0,10 0,08 mm. Haczyki od numeru 20 (na mniejsze ryby) do numeru 10 (na większe ryby).

Zarzucanie zestawu

    Zarzucanie zestawu powinno wykonać się długim, zamaszystym płynnym ruchem znad głowy. Trzeba, więc najpierw oglądnąć, czy za plecami nie ma gałęzi lub innych rzeczy, o które może zahaczyć się zestaw. To w zasadzie jedyna niedogodność w stosowaniu wędziska odległościowego. Po wymachu wędzisko utrzymujemy w pozycji równoległej do wody lub lekko podniesione, a palec, który służył nam do wykatapultowania zestawu delikatnie kładziemy na szpulę. W taki sposób kontrolujemy odległość rzutu i ułożenie zestawu. Tłumiony i w ostatnim momencie zatrzymany lot zestawu nie splącze go, bo pierwszy wyląduje w wodzie haczyk, następnie ciężarki a na końcu spławik.
    Zarzucaniu zestawu odległościowemu towarzyszy głośny plusk. Trzeba, więc zarzucać go daleko poza łowisko. Po pierwsze unikniemy płoszenia ryb. Po drugie zestaw opadając ściągnie się samoczynnie w naszą stronę.

Dodaj artykuł   Skomentuj   
Copyright © 2010 Wędkarz Net  |  Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu  Validated by HTML Validator
Design by: BcnSoft  |  Programing by: BcnSoft | Apartamenty hotelowe